Malta luty 2013 – Pierwsze spotkanie z Arrivą

Autobus Arrivy koło Fontanny Trytonów przed Vallettą

Pierwszy dzień na Malcie to głównie dojazd do domu i odwiedziny znajomych, więc to to o czym w sumie mogę napisać to nowe autobusy. Ostatni raz na wyspie byłem prawie trzy lata temu więc nie miałem jeszcze okazji przetestować nowego przewoźnika.

Przed przyjazdem zastanawiałem się jak wypadnie Arriva w porównaniu do starych maltańskich autobusów i prawdę mówiąc muszę przyznać, że nie jest najgorzej. Oczywiście najbardziej brakuje mi klimatu jaki dawała jazda autobusami pamiętającymi jeszcze lata 50-te czy 60-te XX wieku, ale trzeba przyznać, że trochę rzeczy denerwowało też wtedy turystę chcącego podróżować nimi po wyspie.

Napewno na plus:

  • Autobusy z lotniska w różne rejony Malty (choć czasami strasznie na około jadą, no ale dzięki temu w większość mijsc można się dostać bez przesiadki).
  • Jasne ceny biletów. Kiedyś człowiek natykał się na autobus typu Direct Line który zamiast 43 centów kosztował ponad 1 euro, albo zamiast za podróż w obrębie jednego miasta kasowano go normalną stawką. No i oczywiście zawsze było zastanawianie się, w którym miejscu zaczyna się kolejna strefa. Teraz jest jasna taryfa zależna od czasu podróży. Szkoda tylko, że turyści płacą więcej niż mieszkańcy Malty.
  • Rozkłady jazdy na przystankach z rozpiską godzinową..
  • Klimatyzacja/Ogrzewanie. Klimatyzacji na razie, z racji pory roku, nie stwierdziłem, ale jakieś ogrzewanie działało.
  • Dworzec w Valletcie, który jest o wiele wygodniejszy i na pewno o wiele logiczniejszy niż stary wokół Fontanny Trytonów.

Na minus:

  • Wszystkie autobusy nowe marki King Long, jedyna różnica to to, że niektóre są przegubowe. Kiedyś człowiek szedł na przystanek autobusowy w Valletcie i mógł spędzić godzinę fotografując autobusy, z których praktycznie każdy był inny.
  • Mimo tego, że rozkłady jazdy na przystankach istnieją to nie są kompletne. Czasem brakuje godzin przyjazdów części autobusów. Oraz dokładniejszej informacji jak autobusy kursują. Np. Do Marsaskali jeżdżą trzy autobusy 91, 92, 93. A na przystanku potrafi być informacja tylko o 91. Tak samo w informacji turystycznej powiedzieli mi tylko o 91 nie wspominając o pozostałych dwóch.
  • Mapki z rozpiską autobusów na Malcie, które można dostać m.in. w informacji turystycznej są niekompletne brakuje informacji o wielu autobusach. Np. według wspomnianej mapki do Marsaskali jeździ tylko autobus X5 z lotniska.

To chyba na razie tyle, jeśli o coś ciekawego jeszcze zobaczę to dopiszę. Oczywiście nadal wszystkie przystanki na żądanie, więc trzeba przycisnąć przycisk w autobusie, lub pomachać na autobus stojąc na przystanku.

Tagi: , ,