Bezpieczeństwo na Malcie

Co raz częściej trafiam ostatnio na jedno pytanie: „Czy na Malcie jest bezpiecznie?” Osobiście uważam, że tak, że Malta to bardzo bezpieczne miejsce. Na pewno bezpieczniejsze niż wiele polskich miast.

Jak się domyślam pytanie to ma związek nasilającym się ostatnio w Europie kryzysem imigracyjnym, a dokładniej z dwoma rzeczami. Po pierwsze z tym o czym się słyszy w kwestii imigrantów z Bliskiego Wschodu w krajach takich jak: Niemcy, Austria czy Szwecja (oraz z sytuacją w Grecjii i tym co działo się na Węgrzech w lipcu i sierpniu zeszłego roku). Po drugie zaś z faktem, że od kilkunastu już lat na Malta boryka się z problemem napływu uchodźców z Afryki.

Jednak jeśli przyjrzymy się temu dokładniej okaże się, że są to dwie zupełnie różne sprawy.
W fali imigrantów, która przeszła przez pół Europy byli nie tylko uchodźcy z Syrii czy Iraku, ale także ogromna masa ludzi, którzy po prostu emigrowali w poszukiwaniu łatwiejszego życia (były także osoby, które wcale nie pochodziły krajów ogarniętych wojną).
Zaś imigranci, którzy trafiają na Maltę to głównie osoby pochodzące z Afryki środkowej, z krajów takich jak Somalia czy Erytrea.

Jeszcze niedawno w ciągu jednego roku potrafiła na maltańskie wyspy dotrzeć około 2000 osób. Jednak działania podjęte przez państwa europejskie sprawiły, że w całym 2015 na Maltę trafiło zaledwie 105 uchodźców. Ponadto osoby te aby wyruszyć w drogę morską do Europy muszą najpierw przebyć trasę prowadzącą z ich rodzinnego kraju przez Saharę do Libii. Droga, która wcale nie jest ani łatwa, ani przyjemna. Trudno więc w nich dopatrywać się osób szukających po prostu „łatwego” sposobu na życie.

Malta nie jest też wcale oblegana, przez imigrantów z Afryki. Owszem na ulicach widuje się osoby ciemnoskóre, ale nie wydaje się to być niczym nadzwyczajnym. Co ciekawe wydaje mi się, że są oni mniej widoczni niż jakieś 7 czy 10 lat temu.

Ale wracając do bezpieczeństwa. Malta, odkąd pamiętam (czyli już ponad 20 lat), była bardzo spokojnym i bezpiecznym krajem. Ludzie zachowywali się tu w sposób, który w Polsce wydawał mi się nie do pomyślenia. Nie zamykali samochodów na noc, czy zostawiali je na ulicy z z otwartymi oknami. Ba niektórzy potrafili też zostawiać klucze w drzwiach wychodząc z domu (z opowieści znajomych, odwiedzających rodzinę na Gozo). Oczywiście sytuacja ta z biegiem lat się zmienia.

Na wyspach oczywiście zdarzają się różne przestępstwa – kradzieże, czy nawet morderstwa. Ale nie nie upatrywał bym przyczyn tego w napływie imigrantów z Afryki. Jeśli już to raczej obwiniał bym o to ogólnie napływie imigrantów – z całego świata. Dla przykładu we wrześniu zeszłego roku w Paceville 22 letni Libijczyk ranił nożem kilka osób, ale do bardzo podobnego incydentu doszło też na początku tego roku. W hotelu w Sliemie 23 letni student pochodzący z Kazachstanu (przyjechał na wyspę na kurs angielskiego) ranił nożem kobietę i zaatakował 5 innych osób. W zeszłym roku policja rozbiła też np. 5 osobową grupę włamywaczy w skład, której wchodzili m.in. Gruzini, Litwin, Kirgizka i Polak. Zresztą nasi obywatele mają tu więcej „grzeszków” na sumieniu.

Jeśli ktoś zastanawia się więc nad wyjazdem na Maltę i obawia się o bezpieczeństwo swoje lub swoich bliskich, czy boi się spotkać na wyspach tłumów „rozwścieczonych” imigrantów. To zapewniam, że spokojnie może lecieć na wyspy. Na nic takiego tu nie trafi.

P.S. W brew temu co zdarzyło mi się ostatnio usłyszeć, bezpiecznie jest też w Marsaskali. Nie ma tu jak niektórzy tiwerdzą tłumów uchodźców. Obóz dla imigrantów znajduje się w miejscowości Marsa, nie Marsaskala. 🙂

5 komentarzy

  1. Dorota napisał(a):

    Dzień dobry 🙂
    Mam zapytanie odnoście maltańskiego życia kulturalnego. Jestem studentką Akademii Muzycznej i zastanawiam się nam wyjazdem na stałe. Jestem zafascynowana Maltą. Wybieram się tam w te wakacje
    Czy na Malcie są opery? Uniwersytety muzyczne? Chętnie bym się wybrała zobaczyć 🙂 Będę wdzięczna za podpowiedź gdzie najlepiej się udać 🙂
    Serdecznie pozdrawiam

    1. Paweł Choiński napisał(a):

      Cześć, Co do oper, to chyba najbardziej operowe są Aurora i Astra na Gozo. Ale także w Teatrze Manoela w Valletcie trafiają się opery. Tu jest lista teatrów i oper na wyspach: http://www.visitmalta.com/en/theatre-and-opera. Co do studiów, to z tego co kojarzę na Uniwersytecie Maltańskim są studia muzyczne.

      Z ciekawostek nawet mamy polską skrzypaczkę w Malta Philharmonic Orchestra (Emilia Wisniewska). 🙂

  2. Ania napisał(a):

    Witam,

    We wrześniu 2017 planuję wyjechać na Maltę na praktyki zagraniczne w ramach programu erasmus, na około 6 miesięcy i tutaj mam pytania:
    1. jak i gdzie najlepiej szukać miejsca pracy/praktyk na taki okres czasu. Może dodam, że poszukuję czegoś związanego z finanasami, bankowością, rozwojem biznesu, zarządzaniem itp.
    2. Jakie dzielnice najlepiej wybrać jako miejsce pobytu, pracy (północna, południowa, wschodnia, czy zachodnia część Malty), biorąc pod uwagę bezpieczeństwo, koszty utrzymania, mieszkania itp.

    Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź i wszelkie wskazówki. 🙂

    Pozdrawiam,
    Ania

  3. Roman napisał(a):

    Witam,

    Zastanawiam się z żoną nad wyjazdme na Malte na wakacje. Mam pytanie dotyczące bieżącego bezpieczeństwa na malcie? Czy obecnie jest bezpiecznie, czy nie ma wielu imigrantów itd.?

    Serdecznie pozdrawiam
    Roman

    1. Paweł Choiński napisał(a):

      Jeśli chodzi o uchodźców to przybywa ich coraz mniej, zeszły rok drogą morską dotarło tu zaledwie 25 osób. Oprócz tego Mala przyjęła 80 osób w ramach relokacji uchodźców z Grecji i Włoch.

      W zeszłym roku i na początku tego było za to kilka przypadków podłożeń bomb pod samochody. Lokalne porachunki „osób znanych policji”. Gdzieś czytałem, że bomby pod samochodem to w większości osoby zaangażowane w przemyt ropy.

      Ale mimo tego uważam, że na Malcie jak najbardziej jest bezpiecznie.

Dodaj komentarz