Maltańskie delfiny
Choć uwielbiam Maltę, to są tu miejsca, których nie lubię, i uważam, że nie powinno się ich odwiedzać. Takim miejscem jest np. Mediterraneo Marine Park - czyli funkcjonujące od ponad 30 lat na Malcie delfinarium.
O Malcie, Gozo i Comino okiem Polaka zafascynowanego tymi wyspami
Choć uwielbiam Maltę, to są tu miejsca, których nie lubię, i uważam, że nie powinno się ich odwiedzać. Takim miejscem jest np. Mediterraneo Marine Park - czyli funkcjonujące od ponad 30 lat na Malcie delfinarium.
Kiedyś dość dużą popularnością w telewizji cieszył się amerykański program popularnonaukowy MythBusters (Pogromcy mitów). Prowadzący go sprawdzali czy różne opowieści krążące w kulturze popularnej są prawdziwe, lubchociaż prawdopodobne.
A co by było gdyby spróbować zrobić taką maltańską wersję Pogromców mitów? Ile z powtarzanych w Internecie czy przewodnikach turystycznych opowieści o Malcie okazałaby się prawdą, a ile to tylko fantazja?
Dwa miesiące temu Maltą wstrząsnęła informacja o śmierci najbardziej znanej tutejszej dziennikarki śledczej, Daphne Caruana Galizia. Pod jej samochód podłożono ładunek wybuchowy, który został zdetonowany zdalnie kilka minut po tym gdy dziennikarka wsiadła do auta.
Blue Lagoone to niewielki, liczący około 120 metrów szerokości kanał pomiędzy Comino a Cominotto. Przez wielu uważany za jedno z piękniejszych miejsc na świecie.
Kiedyś, przy okazji dyskusji na temat maltańskiej kranówki postanowiłem poszukać trochę więcej informacji o tym co tak naprawdę płynie na Malcie z kranów. I muszę się przyznać, że to co znalazłem trochę mnie wtedy zaskoczyło. Okazało się, że nie do końca jest tak jak na wielu stronach internetowych można przeczytać. Oczywiście w jednej kwestii bezsprzecznie muszę się zgodzić. Smak kranówki na Malcie pozostawia trochę do życzenia.
Podczas tegorocznego wyjazdu, praktycznie codziennie, mieliśmy jeden stały punkt programu – wyjście na plażę. I choć za każdym razem próbowaliśmy się zmobilizować, żeby z domu wyjść jak najwcześniej, to zwykle wychodziło tak, że udało nam się nad wodę dotrzeć dopiero w okolicach południa.
Zobacz też mój Przewodnik po Malcie