Malta w 2017 roku – moje małe podsumowanie

2017 już za nami, pora więc na drobne podsumowanie tego co się przez te ostatnie 12 miesięcy wydarzyło. Miniony rok to dla mnie przede wszystkim dwie kolejne wizyty na wyspach (tu ogromne podziękowania dla mojej żony, bo to ona ogarnia wszystkie sprawy związane z organizacją wyjazdów).

Największe odkrycie tego roku to centrum nauki Esplora (coś jak nasz warszawski Kopernik). Spędziliśmy tam prawie dwa dni. Pierwszej wizyta (w czerwcu), to kilka godzin zabaw z wodą i powietrzem, odwiedzenie planetarium , pokaz baniek mydlanych i.. I nawet nie dotarliśmy do głównej wystawy. 🙂 Główną wystawę nadrobiliśmy za to podczas całodziennej wizyty w październiku. Ale i tak chętnie tam jeszcze wrócimy.

Zeszły rok na Malcie to także polityka. W styczniu Malta przejęła na pół roku prezydencję w Unii Europejskiej. W czerwcu odbyły się przedterminowe wybory parlamentarne. Co ciekawe, mimo oskarżeń o korupcje i ukrywanie dochodów (m.in. afera Panama Papers), wysuwanych pod adresem członków rządzącej ekipy, Partia Pracy ponownie wygrywa,

Niestety miały miejsce też nieco smutniejsze zdarzenia. 8 marca runęło do morza Lazurowe okno, jedna z najbardziej znanych naturalnych atrakcji wysp i jeden z ich symboli. Ale podobno w przyrodzie nic nie ginie, teraz to co pozostało z okna stało się nową atrakcją dla miłośników nurkowania.

16 października, dzieje się coś czego chyba nikt na Malcie się nie spodziewał. W zamachu ginie najbardziej zanana maltańska dziennikarka śledcza Daphne Caruana Galizia (pod jej samochód został podłożony ładunek wybuchowy). Daphne pisała m.in. o powiązaniach maltańskich polityków aferą Panama Papers czy korupcji na wyspach.

Wraz ze wzrostem popularności Malty wśród polskich turystów. Wzrasta też niestety ilość wypadków z ich udziałem. W minionym roku na wyspach utonęło aż czterech Polaków. W tym trójka w jednym z piękniejszych miejsc na wyspach, czyli w okolicy Błękitnej laguny na Comino.

Ciekawe co przyniesie nadchodzący rok. Na pewno będzie to mnóstwo ciekawych wydarzeń kulturalnych, bowiem Valletta w tym roku będzie Europejską Stolicą Kultury. Mam też nadzieję, że w tym roku również będę miał okazję odwiedzić wyspy. No i oczywiście, że będzie o wiele mniej tych smutnych wiadomości związanych z Maltą.

P. S. Jeśli chodzi o zawalenie się Lazurowego okna to podobno był to prezent na dzień kobiet, by Maltanki miały jedno okno mniej do mycia. 🙂

Komentarze

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz