Nie dość chytry plan

Latając na Maltę zabieramy zwykle jeden bagaż rejestrowany, gdzie pakujemy większość rzeczy, a resztę idzie do podręcznych. Tylko, że przy poprzednim wyjeździe, aby usprawnić mobilność dzieciaków, żona wymyśliła, żeby zabrać ze sobą ich hulajnogi. Niby to nie problem, bo spokojnie mieszczą się w walizce, jednak pozbawiają mnie przy okazji możliwości wciśnięcia tam też swoich rzeczy.

Blue Lagoon, nie tylko piękne

Blue Lagoone to niewielki, liczący około 120 metrów szerokości kanał pomiędzy Comino a Cominotto. Przez wielu uważany za jedno z piękniejszych miejsc na świecie.

Osobiście na Comino miałem okazję być zaledwie kilka razy, za każdym razem oczywiście głównym punktem była właśnie Błękitna Laguna.

Skąd się bierze woda kranowa

Kiedyś, przy okazji dyskusji na temat maltańskiej kranówki postanowiłem poszukać trochę więcej informacji o tym co tak naprawdę płynie na Malcie z kranów. I muszę się przyznać, że to co znalazłem trochę mnie wtedy zaskoczyło. Okazało się, że nie do końca jest tak jak na wielu stronach internetowych można przeczytać. Oczywiście w jednej kwestii bezsprzecznie […]

Muzyka z Malty – cz. 15

W zeszłym tygodniu pojawił się teledysk Gaii Cauchi do piosenki „Hey Hello”. Gdy pierwszy raz zobaczyłem na youTube’ie pomyślałem – „Super!”. Zarówno sama piosenka, jak i teledysk. Zacząłem więc się zastanawiać czy nie napisać znów o maltańskiej muzyce, tylko tym razem o tej wykonywanej przez nastolatków.

Maltańska podwodna przyroda

Podczas tegorocznego wyjazdu, praktycznie codziennie, mieliśmy jeden stały punkt programu – wyjście na plażę. I choć za każdym razem próbowaliśmy się zmobilizować, żeby z domu wyjść jak najwcześniej, to zwykle wychodziło tak, że udało nam się nad wodę dotrzeć dopiero w okolicach południa.

Głuchy telefon

Czasami czytając w polskich serwisach internetowych informacje związane z Maltą czuję się tak jakbym był świadkiem zabawy w głuchy telefon. Ktoś coś napisze inni to przeczytają i nie zastanawiając się czy dobrze zrozumieli napiszą swoją wersję. Co gorsza często nie kwapiąc się przy tym nawet do sprawdzenia prawdziwości tych informacji i w dodatku czasem dodając coś od siebie.