24 lipca 2007 12:54
Kategoria: Różności
Ostatnio z lekkim przerażeniem stwierdziłem, że moje jedzenie coraz bardziej zaczyna opierać się na fast foodach.
No bo tak, śniadanie – „Pan Kanapka”, obiad – McDonalds albo pizza, a kilka dni temu nawet kolacje zjadłem w KFC. pfuj.
Choć jakby się zastanowić to większość dni spędzonych na Malcie, przynajmniej tak do obiadu, to też fast foody. A to wszystko przez podstawę moje diety podczas włóczenia się po wyspie, czyli pastizzi i knnie.
Więc może nie jest tak źle, ale lepiej zamienię McDonlds na coś bardziej normalnego, bo jednak do pastizzi i kinnie mu baaaardzo daleko.
23 lipca 2007 00:55
Kategoria: Różności
Ehhh… jak to się dzieje raz na jakiś czas znów dopadła mnie nostalgia za Maltą. Brrr…
A na to wszystko złożyło się kilka rzeczy. Po pierwsze rano istny maltański upał a do tego lektura „W Tunisie i na Malcie” Bełzy. Później rozmowa o kolejnej osobie na Malcie (Australijski Wysoki Komisarz na Malcie nazywa się Jurek Juszczyk i ma polskie korzenie) i na koniec uświadomienie sobie, że już w czwartek 26 czyli św. Anny, co oznacza, że w przyszły weekend festa w Marsaskali.
Dodatkowo jeszcze szukając stron o Malcie do dmoza znalazłem swoje teksty w serwisie www.mojewakacje.pl wrzucone tam już po raz drugi bez pytania mnie o zgodę. Wrrrr….
Ehhh.. życie.
Koniec narzekań czas spać bo rano trzeba iść do pracy. Za to po pracy poszukam sobie biletów na październik, a co.
W końcu w październiku urlop.
17 lipca 2007 07:04
Kategoria: Różności
Siedzę właśnie w hali odlotów na Okęciu i próbuję stracić trochę czasu, bo przyjechałem tu tylko odprowadzić kogoś, a w pracy muszę być dopiero za półtorej godziny.
Przede mną na tablicy odlotów powoli przewijają się nazwy miast: Londyn, Paryż, Praga, Monachium, Zurich, Frankfurt i tak sobie myślę, czemu tam nie ma Malty? Mogłyby w końcu LOT i Air Maltą coś zrobić i uruchomić tak przynajmniej ze dwa normalne połączenia w tygodniu. Najlepiej tak wylot w piątek po południu a powrót w poniedziałek z samego rana, żeby można było na weekend polecieć. Oczywiście do tego bilety powinny być w cenie góra 200 zł w obie strony
Tagi: linie lotnicze
7 lipca 2007 06:33
Kategoria: Prasa i książki
Udało się! Kupiłem kilka dni temu na allegro „W Tunisie i na Malcie” Stanisława Bełzy a dziś przesyłka dotarła do moich rąk.
Co prawda stan książki jest raczej kiepski bo kartki trochę się rozłażą ale i tak jestem bardzo zadowolony z tego zakupu. W końcu książka wydana w 1902 roku więc już ponad sto lat temu. Ciekawe jak Malta wyglądała wtedy?
Tagi: książki, Stanisław Bełza